12K views, 63 likes, 83 loves, 547 comments, 36 shares, Facebook Watch Videos from M&Mariola Synak: Dobry wieczór Kuchenne rewolucje 藍藍 Magda Gessler będzie miała ciężki orzech do zgryzienia. Sama zwątpi, czy jej się uda! A to wszystko przez trudny charakter właściciela Bistro Obora, które prowadzi Waldek i Mariola. - Oboje nie mieli wcześniej żadnego doświadczenia w prowadzeniu gastronomii. Waldek kiedyś był pracownikiem transportu miejskiego, a potem oboje prowadzili sklep, ale teraz postanowili zainwestować w restaurację. Waldek sam wymyślił nazwę – „Obora”, nawiązującą do historii miejsca, bo bistro, jak i sąsiadujące z nim sklepy, mieszczą się w dawnych budynkach gospodarczych pobliskiego pałacu. Chociaż wszystko położone jest przy głównej drodze, a pod sklepami zawsze parkują samochody, niewiele osób tu jadało. „Domowe pierogi”, udka z kurczaka, flaki, pieczarkowa itp. specjały nie zachęcały okolicznych mieszkańców. Marsowa mina Waldka też raczej nie zachęca, a raczej zniechęca… On sam na sugestie, że powinien się do swoich gości uśmiechać, ma jedną odpowiedź, że „nie jest klaunem, a restauracja to nie cyrk”.Dlatego, żeby podreperować finanse w „Oborze” właściciele zdecydowali się serwować tanie obiady dnia po 14 złotych. Od tej pory w „Oborze” zaczęli regularnie pojawiać się robotnicy, którzy nie mają wygórowanych oczekiwań, co do atmosfery, chcą tylko szybko zjeść coś taniego. Niestety Waldka tacy goście drażnili, zwracał im uwagę, ze wchodzą do środka w zabłoconych butach i w dodatku nie odnoszą po sobie brudnych naczyń! Waldek narzeka na klientów, a na Waldka jego kucharki, przeciążone pracą i nie mogące liczyć na pomoc szefa nawet przy przesuwaniu ciężkich stołów i krzeseł. Tylko Mariola, jego partnerka ciągle go usprawiedliwia - czytamy w zapowiedziach. Będzie ciężko, to już widać. Ale Magda Gessler ma dużo pomysłów i w większości świetne jedzenie, wystrój i atmosfera zachęcały klientów do korzystania z restauracji po jej wizycie. Czy i tym razem tak będzie? Zobacz: Gessler chwali się brzuchem na Instagramie!

Z tego powodu pani Mariola postanowiła poprosić o pomoc słynną restauratorkę Magdę Gessler i wziąć udział w programie „Kuchenne Rewolucje” emitowanym przez stację TVN. Swoje zgłoszenie do programu wysłała w kwietniu, a we wrześniu ekipa „Kuchennych Rewolucji” zagościła w Zielonkach.

Magda Gessler przyjechała do Karczmy Nałęczowskiej w lecie. Zaczęła od przetestowania jedzenia, które serwuje restauracja. Testowanie dań Spróbowała pstrąga na zimno, forszmaku, gołąbków, skarbów nałęczowskich, czy sernika. Pstrąga Magda Gessler wypluła. Stwierdziła, że "jest do dupy” i nazwała potrawę "lodem z karpia”. O forszmaku lubelskim restauratorka powiedziała, że nie jest niesmaczny, ale bardzo tuczący. Gołąbek Magdzie zasmakował, ale potrawę zrujnował sos. Skarby nałęczowskie, czyli polędwiczki wieprzowe, pachniały dla Magdy Gessler spalenizną. Restauratorka wywnioskowała, że ruszt na którym pieczono polędwiczki musiał być brudny. Sernik podpadł Magdzie ze względu na sztuczny aromat dodany do ciasta. Gessler podsumowała jedzenie w karczmie: - Tak smakuje komuna. Dodała, że w restauracji królują smaki lat 60., a karczmie brakuje charakteru. Porządki w kuchni i wśród załogi Magda Gessler wizytę w kuchni karczmy zaczęła od wytknięcia brudu. Kazała wyszorować i odtłuścić przypalone garnki. - Kuchnia ma być doprowadzona do czystości – powiedziała Gessler. Restauratorka zrobiła też porządki w spiżarni. Najbardziej zirytowały ją zgniłe ziemniaki. – Ale syf! – krzyknęła po spojrzeniu na pokryte pleśnią ziemniaki. - Sytuacja przekroczyła moją wyobraźnię. Takiego zaniedbania i niezrozumienia kuchni nie widziałam od dawna – powiedziała załodze. Zganiła przede wszystkim właściciela karczmy Wojtka i menadżerkę Mariolę, narzeczoną właściciela. Do tej ostatniej uwagi miała też załoga karczmy. Wytykali jej, że zamiast pracować, siedzi w biurze i układa pasjanse. - Zacznijcie traktować tę restaurację jak własny dom i zacznijcie gotować tak, jakbyście chcieli nakarmić własne dzieci, bo na razie to wygląda tak, jakbyście chcieli oszukiwać – dodała restauratorka. Załoga zabrała się za porządkowanie kuchni. Niestety i to stało się przyczyną kolejnej kłótni. Pracownicy karczmy czyścili kuchnię mocnymi środkami chemicznymi. Gessler stwierdziła, że przy takim zapachu nie da się gotować. Restauratorka nakrzyczała na menadżerkę. – Pani pięknie wygląda, ale nie o to chodzi, pani powinna być w tenisówkach i zapylać razem z załogą – ganiła panią Mariolę. Na zebraniu z załogą obarczyła winą za stan kuchni menadżerkę. Powiedziała jej, że czystość kuchni trzeba sprawdzać codziennie. Zmiany, zmiany, zmiany Magda Gessler zaproponowała, by stanowisko menadżera objął Krzysiek, dotychczas kelner w karczmie. Następnie zabrała załogę na naukę robienia regionalnych potraw. Podczas gdy pracownicy kuchni uczyli się lepienia pierogów, znowu dostało się menadżerce. - Czy pani jest blondynką naprawdę? Ja uważam, że pani jest niebezpieczna – mówiła menadżerce po przeczytaniu składu chemii, którą załoga karczmy musiała czyścić kuchnię. Gotowanie kolacji Aby zachęcić gości do przyjścia do karczmy, Magda Gessler wraz z załogą przygotowała potrawy na uroczystą promocyjną kolację. Przygotowano roladę z karpia po żydowsku, pierożki, zupę kurkową, a także daniela i dzika. Przy okazji wspólnego gotowania, właściciel restauracji obiecał, że nie będzie używał gotowych marynat, czy masła klarowanego "bez masła” z plastikowego baniaka. Kolacja w nowym wnętrzu Magda Gessler odświeżyła wnętrze karczmy, które zrobiło się bardziej przytulne. Promocyjna kolacja bardzo przypadła gościom do gustu. – Nasze ludowe, nasze wiejskie, o to trzeba dbać – mówili goście i dodawali, że wszystko było wyśmienite. - Goście byli zadowoleni, dziękują i mówią, że wrócą. Czekam na nich – powiedział właściciel karczmy. Wizyta kontrolna Po kilku tygodniach Magda Gessler wróciła na wizytę do Karczmy Nałęczowskiej, by zobaczyć, czy jej wysiłki nie poszły na marne. Spróbowała faszerowanego karpia, pierogów z dziczyzną czy sarniny. - Karp jest obłędny – powiedziała Magda Gessler, wyraźnie zadowolona z potraw. – Warto przyjechać tu z Warszawy – dodała. Pierogi z dziczyzną Gessler określiła niesamowitymi. "Super” był także dzik w śmietanie i musztardzie, sarnina była "pyszna”. - To było genialne – podsumowała restauratorka i poprosiła, by przysmaki zapakować jej do domu. - Na taki przysmaki zapraszam ja – dodała zadowolona ze zmian w Karczmie.
Zobacz najciekawsze publikacje na temat: Kuchenne rewolucje. Okrągłe urodziny Magdy Gessler. Była wielka feta 3 . Magda Gessler świętuje dziś swoje 70. urodziny.
Magda Gessler na planie Kuchennych rewolucji miała nie lada niespodziankę. Odwiedził ją najmniej spodziewany gość. To pierwszy raz w historii ponad dwóch miesiącach izolacji Magda Gessler wróciła na plan swojego telewizyjnego hitu Kuchenne Rewolucje. Właśnie możemy oglądać kolejne odcinki pokazujące przemiany, jakie lokalom funduje gwiazda restauratorka od ponad dziesięciu lat przemierza nawet najbardziej odległe zakątki Polski, by ratować podupadające przybytki. Próbuje ożywić miejsca, które wydają się nie do „Kuchennym rewolucjom” zrobiliśmy jakiś krok milowy jako społeczeństwo. Zwiększyła się nie tylko świadomość kulinarna, ale też odpowiedzialność i uczciwość wobec klienta. Klient stał się bardziej wymagający. To dobry kierunek, bo powinniśmy mieć wiedzę i oczekiwania. Moja świadomość też się bardzo zmieniła – mówiła Magda w uważa, że jedzenie jest częścią pewnego zwyczaju, bliskości, wyrazu miłości jednych do drugich. Twierdzi nawet, że jest to forma pozytywnej psychoterapii rodzinnej i do rodziny, Magda ma w niej wielu smakoszy i znawców dobrego jedzenia, żeby wymienić jedynie Larę Gessler. Czy dzisiejszy, niespodziewany, zaskakujący gość Kuchennych rewolucji także jest koneserem? Jak oceni metamorfozę? To pierwszy raz w historii, kiedy pojawił się w programie, a przecież to najbliższa restauratorce będzie gościem Kuchennych rewolucji?Na Instagramie Kuchennych rewolucji pojawiła się fotografia, która zelektryzowała fanów formatu. Kiedy zobaczyli, z kim Magda siedzi przy stole, czule trzymając się za ręce, wiedzieli już, że szykuje się niesamowity odcinek!Niespodzianka! Gościem dzisiejszej kolacji będzie Waldemar, mąż @magdagessler_official. Jak oceni rewolucję?#kuchennerewolucjeZgadza się, to mąż Magdy zagości w rewolucjach. Waldemar Kozerawski mieszka w Toronto i jest chirurgiem medycyny estetycznej. Przebywają razem 10 dni w miesiącu – oczywiście nie wtedy, gdy zaczęła szaleć pandemia. Spotkali się 30 lat temu. Spędzili razem trzy miesiące i zniknęli sobie z oczu na kolejne 23 lata. Ale los znowu ich Gessler lubi chwalić się swoim ukochanym. Choć para rzadko się widuje, restauratorka za każdym razem zapewnia, że temperatura w ich związku wciąż jest bardzo wysoka. Nie można mieć co do tego wątpliwości. Zobaczcie tylko, jak oni na siebie Gessler i Waldemar Kozerawski w Kuchennych rewolucjachMagda Gessler i Waldemar Kozerawski w Kuchennych rewolucjachMagda Gessler z mężem Waldemarem KozerawskimElwira SzczepańskaZ wykształcenia polonistka, z zawodu redaktorka. Miłośniczka crossfitu i zdrowego stylu życia. Wielbicielka francuskiego kina, włoskiej kuchni i filmów Stanisława Barei.
Właśnie oglądasz. Sezon 26 Odcinek 13 | Łódź "Pizza i kebab u Pancia". Położoną w zachodniej części Łodzi dużą dzielnicę Retkinia zamieszkuje ponad siedemdziesiąt tysięcy mieszkańców. Właśnie tu – wśród wysokich bloków – „Pizzę i kebab u Pancia” otworzył 24-letni Damian, zwany „Panciem”. 43 min. Program TV Stacje Magazyn serial komediowy Polska 1999, 45 min "Świat według Kiepskich" to perypetie rodziny mieszkającej w starej kamienicy. Emitowany od 1999 roku serial w roku 2015 liczył 26 serii, obejmujących łącznie 480 odcinków. Zdjęcia do poszczególnych odcinków powstawały we Wrocławiu i okolicach. Bohaterowie "Świata według Kiepskich" nie należą do wyjątkowo zaradnych. Ferdynand Kiepski, brawurowo zagrany przez Andrzeja Grabowskiego, jest wiecznie bezrobotny. Spędza całe dnie przed telewizorem, popijając ulubiony napój na bazie chmielu, czyli piwo. Jego żona Halina (Marzena Kipiel-Sztuka), z zawodu pielęgniarka, utrzymuje całą rodzinę. Wyjątkowym nieudacznikiem jest syn Ferdynanda, Waldek, zwany przez ojca Cycem (Bartosz Żukowski). Sąsiad Kiepskich, Marian Paździoch (Ryszard Kotys), rywalizuje z Ferdkiem o pierwszeństwo skorzystania ze wspólnej toalety. Ponadto wciąż szuka możliwości zarobienia łatwych pieniędzy. Kultową postacią serialu przez wiele lat była babcia Kiepska, grana przez Krystynę Feldman. Większość spośród pierwszych 300. odcinków serialu "Świat według Kiepskich" zrealizował Okił Khamidow, który był także autorem zdjęć. Serial otrzymał dwie Telekamery, w 2001 i 2002 roku. Okił Khamidow Andrzej Grabowski (Ferdynand Kiepski), Marzena Kipiel-Sztuka (Halinka Kiepska), Bartosz Żukowski (Waldek Kiepski), Barbara Mularczyk (Mariola Kiepska), Krystyna Feldman (babcia), Ryszard Kotys (Marian Paździoch), Dariusz Gnatowski (Arnold Boczek), Bohdan Smoleń (listonosz Edzio) Brak powtórek w najbliższym czasie Co myślisz o tym artykule? Skomentuj! Komentujcie na Facebooku i Twitterze. Wasze zdanie jest dla nas bardzo ważne, dlatego czekamy również na Wasze listy. Już wiele razy nas zainspirowały. Najciekawsze zamieścimy w serwisie. Znajdziecie je tutaj.
Zobacz fragment z odcinka! Program "Kuchenne rewolucje" od lat cieszy się ogromną popularnością wśród widzów. To kulinarne show, prowadzone przez Magdę Gessler, która stara się ratować upadające restauracje, wprowadzając w nich prawdziwą rewolucję. W drugim odcinku nowego sezonu widzowie mogli śledzić kolejną ekscytującą i
W ostatnim odcinku Kuchennych rewolucji, restauratorka Magda Gessler odwiedziła Pierogarnię u Marty w Nowogardzie. Dzięki rewolucji lokal Magdy zyskał nową nazwę, Bistro gniecione oraz wystrój, ale czy zyskał klientów? Pierogarnię u Marty w Nowogardzie W ostatnim odcinku Kuchennych rewolucji restauratorka Magda Gessler odwiedziła Pierogarnię u Marty w Nowogardzie. Właścicielem lokalu jest Waldemar, który nazwał tak restaurację na cześć swojej siostry, która pomagała mu w prowadzeniu biznesu. Właściciel przyznał, że lokal nie przynosi zysków, a jego sytuacja finansowa jest bardzo zła. Już od progu Gessler zauważyła, że restauracja świeci pustkami. Restauratorka postanowiła spróbować karkówki w sosie z kopytkami i po jednym pierogu każdego rodzaju. Czekając na posiłek Magda, skrytykowała wystrój wnętrza. Uznała, że przypomina bar mleczny. Karkówka jest dosyć twarda. Ale sos to majstersztyk, bo dodano to, czego nie powinno tam być, ale z czego się ten diabelski sos składa, to mogę sobie tylko wyobrazić - powiedziała Magda Gessler Pierogi również nie przypadły do gustu Magdzie Gessler, a nawet zostały uznane przez nią za niejadalne. Dodała, że podane potrawy były nieświeże. Następnego dnia Magda postanowiła sprawdzić jak wygląda kuchnia oraz zaplecze restauracji. Od razu zwróciła uwagę na panujący tam brud i nieświeże produkty. Restauratorka uznała, że w tej kuchni nic nie da się zrobić, bo pomieszczenie nie nadaje się do pracy. Bistro gniecione Rewolucje Magda rozpoczęła od zmiany nazwy od teraz Pierogarnia u Marty zmieniła nazwę na Bistro gniecione. Zgodnie z planem Gessler w menu znalazły się pierogi, kopytka, sałatka z mortadeli i zupa grzybowa. Został zmieniony również wystrój lokalu, który już nie przypominał baru mlecznego. Ściany przemalowano na ciepły beż i biel. Pojawiły się na nich lustra i grafiki. Rewolucję również przeszły relacje rodzeństwa, które zostało wysłane na wspólny trening taneczny, który miał spowodować, że będą mieć więcej energii i będą bardziej współpracować. Podczas kolejnego dnia rewolucji skupiono się na nowych potrawach w menu. Przygotowano pierogi z farszem z ziemniaków i twarogu z dodatkiem skwarków i majeranku, a także z mięsem. Goście którzy pojawili się na kolacji, byli zachwyceni zarówno nowym wystrojem jak i menu. Zupa była przepyszna. Czuć było las. Dużo grzybów - pokreśliła jedna z klientek Bardzo dobrze przyprawione. Pikantne. Ciasto delikatne - chwalił pierogi inny klient Powrót do Bistra gniecione Po czterech tygodniach Magda Gessler ponownie odwiedziła bistro Gniecione. Od razu było widać zmiany w lokalu, byli w nim klienci. Właściciel podkreślił także, że w ciągu miesiąca poprawiła się jego sytuacja finansowa. Restauratorka postanowiła sprawdzić jak wygląda sytuacja w kuchni. Magda zamówiła sałatkę niemiecką, zupę grzybową i po jednym pierogu każdego rodzaju. Niestety sałatka nie była dobrze doprawiona. Zupa z kolei została oceniona na "bardzo dobrą". Zgrzyt nastąpił po podaniu pierogów. Magda Gessler wyczuła, że do ciasta został dodany olej. Ciasto pozostałych pierogów również nie smakowało prowadzącej. Magda Gessler nie była zadowolona z efektów przeprowadzonej rewolucji. Według niej niektóre dania są tam dobre, jednak pierogi, które miały być daniem popisowym, nie nadają się do serwowania. Właściciel obiecał poprawę i zmiany. Kuchenne rewolucje: Słupia, Hacjenda (1/13) - program rozrywkowy - wtorek, 28 listopada 11:10 i 1 późniejsza emisja. Kuchenne rewolucje - opis, recenzje, zdjęcia, zwiastuny i terminy emisji w TV. Magda Gessler pomaga właścicielom restauracji, którzy mają kłopoty finansowe. Na cztery dni staje się tam szefem. Potem wprowadza poprawki.
ZIELONKI OBORA [ZAJEZDNIA] KUCHENNE REWOLUCJE POD WARSZAWĄ ZAJEZDNIA ZIELONKIMAGDA GESSLER WRAZ Z EKIPĄ KUCHENNYCH REWOLUCJI TYM RAZEM ODWIEDZIŁA PODWARSZAWSKIE ZIELONKI, GDZIE MIEŚCI SIĘ BISTRO OBORA. LOKAL SPECJALIZUJE SIĘ W DANIACH KUCHNI POLSKIEJ, ALE NA TLE INNYCH TEGO TYPU RESTAURACJI WYPADA BARDZO BLADO...CZY MAGDA GESSLER ZMIENI MENU OBORY? JAK WYGLĄDAĆ BĘDZIE WNĘTRZE LOKALU? CZY ZAJEZDNIA [BO TAK NAZWAŁA NOWĄ RESTAURACJĘ MAGDA GESSLER] POJAWIĄ SIĘ GOŚCIE?ZIELONKI OBORA [ZAJEZDNIA] KUCHENNE REWOLUCJE POD WARSZAWĄZIELONKI PARCELA, UL. WARSZAWSKA 291 GM. STARE BABICE - pod tym adresem pojawiła się jesienią 2015 Magda Gessler z ekipą Kuchennych Rewolucji. Bistro Obora, bo taką nazwę nowi lokal usytuowany pod tym adresem, nie zrobiło na niej dobrego wrażenia. Nie chodzi tylko o MENU jadłodajni....OBORA ZIELONKI PRZED W BISTRO OBORA w podwarszawskich Zielonkach rządzi Waldek, choć większość pracy wykonuje jego życiowa partnerka Mariola. Para nie miała wcześniej żadnego doświadczenia w prowadzeniu gastronomii. W przeszłości właściciel Bistro Obora pracował w branży transportowej. Później wraz z Mariolą założył sklep. ZIELONKI ZAJEZDNIA [MENU, OPINIE, CENY] BISTRO OBORA ZIELONKI I WIZYTA MAGDY GESSLERDZIKA ŚWINIA GUBIN PO KUCHENNYCH REWOLUCJACHOstatecznie para postanowiła zainwestować w lokal gastronomiczny. To było marzenie Marioli. Intrygującą nazwę – „Obora”- Waldek wymyślił samodzielnie. Zainspirowała go historia miejsca, w którym zlokalizowana jest OBORA. Otóż lokal oraz sąsiadujące z nim sklepy mieszczą się w dawnych budynkach gospodarczych pobliskiego pałacu. Na pozór znakomite umiejscowienie bistro Obora (mieści się przy głównej drodze), nie dały gwarancji sukcesu. Choć na ulicy i w sklepach tłoczno, to w Oporze gości... OBORA [ZAJEZDNIA] KUCHENNE REWOLUCJE POD WARSZAWĄJakie MENU serwowane jest w BISTRO OBORA? W MENU znajdują się: „domowe pierogi”, udka z kurczaka, flaki, zupa pieczarkowa, czyli tradycyjne potrawy kuchni polskiej. Niezbyt wyszukane MENU nie jest jedynym problemem Bistro Obora. problem tkwi w zachowaniu i nastawieniu do klientów Waldka. Właściciel nie wzbudza sympatii klientów, zwłaszcza w sposobie, w jaki odzywa się do swojej partnerki. Jest opryskliwy, złośliwy i despotyczny. O sobie mówi: „nie jest klaunem, a restauracja to nie cyrk”.KUCHENNE REWOLUCJE W ZIELONKACH. POD LUPĄ OBORADlatego, żeby podreperować finanse w „Oborze” właściciele zdecydowali się serwować tanie obiady dnia po 14 złotych. Od tej pory w „Oborze” zaczęli regularnie pojawiać się robotnicy, którzy ignorowali zachowanie Waldka. Ale Waldek nie ignorował ich- zwracał im uwagę, ze wchodzą do środka w zabłoconych butach i w dodatku nie odnoszą po sobie brudnych naczyń!ZIELONKI OBORA [ZAJEZDNIA] KUCHENNE REWOLUCJE POD WARSZAWĄWaldek nie ma pozytywnej opinii wśród kucharek i pracowników. Panie na kuchni są przeciążone pracą i nie mogą liczyć na pomoc szefa nawet przy przesuwaniu ciężkich stołów i krzeseł. Mariola próbuje go usprawiedliwić, ale każdy z nich widzi, jaki charakter ma kobieta poprosiła o pomoc Magdę Gessler i ekipę Kuchennych Rewolucji. Swoje zgłoszenie do programu wysłała w kwietniu, a we wrześniu ekipa „Kuchennych Rewolucji” zagościła w ZAJEZDNIA ZAMIAST BISTRO OBORAZIELONKI OBORA [ZAJEZDNIA] KUCHENNE REWOLUCJE POD WARSZAWĄ
\n \n kuchenne rewolucje mariola i waldek
FxHhJxV.
  • vdortj8orh.pages.dev/73
  • vdortj8orh.pages.dev/305
  • vdortj8orh.pages.dev/131
  • vdortj8orh.pages.dev/22
  • vdortj8orh.pages.dev/248
  • vdortj8orh.pages.dev/184
  • vdortj8orh.pages.dev/209
  • vdortj8orh.pages.dev/47
  • vdortj8orh.pages.dev/70
  • kuchenne rewolucje mariola i waldek