Jeżeli temperatura na dworze zbliżona jest do tej panującej w domu, to nie musimy dziecka specjalnie przygotowywać, możemy od razu wyruszyć na spacer. Pierwszy spacer powinien potrwać ok 15 min. Z każdym dniem powinniśmy stopniowo ten czas wydłużać. Warto pamiętać, że zimą maluszek może spędzić na dworze ok 2-3 h.
Czy w czasie zagrożenia koronawirusem spacer z dzieckiem jest bezpieczny? To pytanie zadaje sobie teraz wielu rodziców. Jak się okazuje się, są one nie tylko dozwolone, ale wręcz zalecane, ale tylko pod warunkiem, że przestrzega się odpowiednich zaleceń. Odkąd ogłoszono w Polsce stan zagrożenie epidemiologicznego, zewsząd słychać apele, aby wychodzić z domu tylko w stanie wyższej konieczności. Przede wszystkim należy unikać wszelkich skupisk ludzi. Z tego powodu odwołano wszelkie imprezy masowe, koncerty, rozgrywki sportowe, zamknięto także szkoły, przedszkola, żłobki, muzea, galerie i sklepy z wyjątkiem tych sprzedających żywność, aptek i drogerii. A co ze spacerami?- Można wyjść na spacer, jest to wręcz wskazane. Ważne, by unikać dużych skupisk ludzi. Jazdę autobusem już jednak odradzam - wyjaśniał niedawno Łukasz Szumowski, minister zdrowia. Zobacz też: Koronawirus w Poznaniu: Córka zmarłej kobiety krytykuje Jacka Jaśkowiaka. "Kłamie. Wielokrotnie prosiliśmy o zbadanie całej naszej rodziny"Spacery są ważne, aby się dotlenić. Siedzenie w zamkniętym mieszkaniu wcale nie nie jest zdrowe. Jeśli jednak zdecydujemy się pójść na spacer, musimy pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim powinniśmy starać się niczego nie dotykać, bo na poręczach, klamkach itp., bo jeśli wcześniej dotykały ich osoby zakażone koronawirusem, także możemy w ten sposób się zakazić. Więcej:Dlaczego Polacy wykupują ze sklepów papier toaletowy?Zmarła zakażona koronawirusem. Śledztwa nie będzie Z tego powodu podczas spacerów szczególnie należy uważać na dzieci. – Dzieci mają to do siebie, że wszystkiego dotykają, potem te drobnoustroje przenoszą do ust, do oczu, gdzie im się uda i to jest nieuniknione - zwraca uwagę w rozmowie z serwisem HelloZdrowie dr Agnieszka Chojecka, kierowniczka Pracowni Zwalczania Czynników Zakaźnych i Skażeń Biologicznych w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny. - Idąc z dzieckiem na plac zabaw, trzeba więc zwrócić uwagę, żeby nie lizało barierki, nie podnosiło niczego z ziemi i nie wkładało tego do buzi – i tu nie chodzi tylko o możliwość zakażenia się koronawirusem, ale także innymi drobnoustrojami ze środowiska. Na pewno na placu zabaw, gdy dziecko ma brudne ręce, lepiej też go nie karmić - tez mieć świadomość, że plac zabaw to także jedno z miejsc, gdzie mogą pojawić się osoby zakażone koronawirusem, które nie mają żadnych objawów i nie są świadome, że mogą przenosić wirusa na innych. - Tych czynników transmisji drobnoustrojów jest więcej i trudniej jest ich uniknąć. Rodzice powinni więc racjonalnie ocenić sytuację - radzi dr też, aby po powrocie ze spaceru dokładnie umyć ręce i twarz. A czy poznaniacy chodzą teraz na spacery? Zobacz zdjęcia z niedzieli, 15 marca: Koronawirus: W Poznaniu wszystko pozamykane, mieszkańcy sied... Zobacz też: Lidl, Biedronka, Kaufland, Makro płacą premie pracownikom sk... Mity na temat koronawirusa. Nie powinieneś w to wierzyć! Koronawirus: Co kupić? Jakie produkty medyczne i spożywcze ... Sprawdź też:Oszuści i naciągacze poszukiwani przez wielkopolską policję. Rozpoznajesz ich?12 zawodów mężczyzn, które najbardziej odstraszają kobietyZaginęli w Wielkopolsce. Widziałeś kogoś z nich?Te imiona nosi najmniej osób w Polsce!TOP 10 lokali z burgerami w Poznaniu - sprawdź!Nauczyciel płakał, jak poprawiał [ZDJĘCIA Z KLASÓWEK]Koronawirus w Wielkopolsce - aktualna sytuacja:Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Jednym z najczęściej zadawanych pytań przez początkujących właścicieli psów jest: „W jakim wieku mogę wyprowadzać psa na spacer?” Ważne jest, aby zrozumieć, że regularne i odpowiednie spacery są niezbędne dla dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego naszych psów. Warto zdawać sobie sprawę, że podczas stosowania diety redukcyjnej dłuższy spacer może z powodzeniem zastąpić nam inne formy aktywności fizycznej. Jednak spacerować powinien każdy – nie tylko osoby pragnące schudnąć. Jego działanie na ludzkie ciało i psychikę jest trudne do przecenienia. Poniżej przedstawiamy korzyści, które daje regularne spacerowanie. Spacerować może prawie każdy Ciało człowieka jest przystosowane do długiego chodzenia. Nasi praprzodkowie pokonywali codziennie wiele kilometrów w poszukiwaniu jedzenia. Dziś, kiedy zakupy możemy zrobić przez internet, a kiedy nie chce nam się gotować – zamówić do domu pizzę potrzeba ta została całkowicie wyeliminowana. Korzyść jaką jest wszechobecna dostępność jedzenia jest jednak pozorna. Wielu z nas przestaje się ruszać, gdyż po prostu nie ma takiej potrzeby. Niestety w dłuższej perspektywie czasu taki styl życia prowadzi do nadwagi i otyłości, zwyrodnień kręgosłupa, a także wielu innych poważnych chorób. Pomimo, że nie mamy palącej potrzeby, powinniśmy spacerować codziennie. Spacer nie wymaga doskonałej kondycji fizycznej, dlatego niemal każdy może sobie na niego pozwolić. Nawet, kiedy cały dzień spędzamy w biurze, możemy wrócić do domu piechotą. W przeciwieństwie do biegania spacerowanie nie wiąże się z koniecznością zakupu odpowiedniego obuwia. Nie możemy więc powiedzieć, że nas na nie nie stać. Współcześnie wiele mówi się to tym, że dla zdrowia warto zrobić dziesięć tysięcy kroków dziennie (inne źródła mówią o dwudziestu tysiącach). Tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. Jeżeli nasz stan zdrowia lub kondycja nie pozwalają na dłuższe spacery, po prostu spacerujmy tyle ile możemy. Być może z czasem nasze trasy staną się dłuższe. Spacery pomagają schudnąć Osoby, które stosują dietę redukcyjną często czują presję wykonywania forsownych ćwiczeń fizycznych. Często wydaje się im, że gdy nie zapiszą się na siłownie lub zajęcia fitness, nie uda się im schudnąć. Nie jest to prawdą. Intensywna aktywność fizyczna niekoniecznie jest nam potrzebna. Warto zdawać sobie sprawę, że ćwiczenie na „najwyższych obrotach” sprawia, że w naszym organizmie pojawiają się ogromne ilości wolnych rodników. Działają one prozapalnie, przyspieszają procesy starzenia, mogą również sprzyjać powstawaniu niebezpiecznych chorób. U ile nie jesteśmy zawodowymi sportowcami, lekka lub umiarkowana aktywność fizyczna jest dla nas całkowicie wystarczająca. Dodatkowo regularne godzinne spacery mają na nasz organizm lepszy wpływ niż sesje na siłowni. Osoby, którym trudno zmotywować się do ćwiczeń, mogą zastąpić je szybkimi spacerami. Z pewnością będzie to pozytywna zmiana. Spacery poprawiają kondycję i ujędrniają ciało W przypadku gdy nasza kondycja jest słaba, nie powinniśmy rozpoczynać od intensywnych ćwiczeń. Nie są one dostosowane do naszych możliwości, co więcej mogą doprowadzić do kontuzji. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest pójście na spacer. Częste spacerowanie wzmacnia mięśnie nóg (przypominamy, że trenowanie nóg może być pomocne w szybszym spaleniu tkanki tłuszczowej z okolic brzucha). Wielką zaletą spacerów jest między innymi to, że czas ich trwania i tempo można stopniować. Osoby, które mają problemy z nieestetyczny cellulitem lub mało jędrnym ciałem powinny wypróbować spacery – efekty pojawiają się powoli, są jednak widoczne. Spacery pomagają zwalczyć stres Jeżeli tempo naszego życia jest bardzo szybkie i nie możemy poradzić sobie ze stresem, powinniśmy wybrać się na spacer. Podczas samotnej przechadzki można się wyciszyć, przemyśleć wiele spraw. Ruch sprawia, że w organizmie zaczynają wytwarzać się endorfiny (potocznie nazywane hormonami szczęścia), które poprawiają nasz nastrój i sprawiają, że przestajemy widzieć świat w szarych barwach. Spacer może być formą medytacji Współcześnie bardzo dużo mówi się o potrzebie medytowania. Medytacja daje nam wiele korzyści – uspokaja, pozwala się zdystansować, sprawia, że podejmujemy lepsze decyzje. Nie jest powiedziane, że medytować można jedynie siedząc po turecku w czterech ścianach. Osoby, które nie mogą się skupić w pozycji statycznej powinny pójść na spacer. Efekty mentalne są takie same, a dodatkowo korzysta nasze zdrowie. Czas spaceru równie dobrze można wykorzystać na modlitwę. Spacery pomagają kształtować charakter Osoby, którym brak silnej woli i motywacji mogą zacząć je kształtować poprzez spacery. Postanówmy sobie, że bez względu na to jaka będzie pogoda, codziennie wybierzemy się na spacer. I po prostu róbmy to. Na początku zapewne będzie trudno (znajdziemy milion przekonywujących wymówek), jednak z czasem spacerowanie wejdzie nam w nawyk. Wprowadzenie do swojego życia jednego pozytywnego nawyku to wstęp do kolejnych zmian. Spacery chronią przed chorobami neurodegeneracyjnymi Osoby starsze bardzo często spacerują, gdyż godzina spaceru dziennie chroni przed demencją lepiej niż wiele leków. Oczywiście nie oznacza to, że musimy czekać aż się zestarzejemy. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że choroby neurodegeneracyjne rozwijają się przez wiele lat. Pierwsze bezobjawowe fazy występują już u ludzi młodych. Objawy, które obserwujemy u ludzi starszych to efekt choroby, która często rozwijała się przez kilkadziesiąt lat. Spacery chronią przed chorobami układu sercowo-naczyniowego Choroby krążenia to ogromny problem współczesnego społeczeństwa. Badania statystyczne jednoznacznie pokazują, że z ich powodu umiera znacznie więcej mieszkańców Polski niż z powodu nowotworów. Nawet jeśli w naszej rodzinie były przypadki chorób układu krążenia, nie oznacza to, że i my jesteśmy na nie skazani. Pamiętajmy, że bardzo często ich przyczyną jest długoletni siedzący tryb życia. Żeby uniknąć zachorowania nie potrzeba wcale uprawiać sportu wyczynowo. Dla naszego organizmu wystarczającą profilaktyką jest codzienne spacerowanie. Ze spacerów nie powinny rezygnować także osoby, które już zachorowały – mogą one bowiem znacznie poprawić kondycję swojego organizmu. Regularne spacerowanie obniża stężenie złego cholesterolu we krwi, chroni też przed nadciśnieniem tętniczym. Spacery pozwalają nam na kontakt z naturą Człowiek potrzebuje kontaktu z naturą. Kiedy o tym zapominamy i większość czasu przebywamy w betonowych budynkach, prędzej czy później zaczynamy chorować. Osoby, które mieszkają nad morzem, przy lesie lub w innej zielonej okolicy są w uprzywilejowanej sytuacji. Jednak nawet mieszkańcy wielkich miast mają możliwość wyjścia do parku, spaceru brzegiem rzeki. W wielu dużych miastach funkcjonują ogrody botaniczne – wprost idealne miejsca dla spacerowiczów. Spacery przeciwdziałają osteoporozie Z czasem nasze kości tracą gęstość. Jest to charakterystyczne szczególnie dla kobiet w trakcie i po przejściu menopauzy. Znajdują się one w grupie szczególnego zagrożenia osteoporozą. Ta poważna choroba w zaawansowanych stadiach doprowadza do poważnych złamań kości, z czasem może niemal całkowicie uniemożliwić nam poruszanie się. Na szczęście nie jesteśmy wobec osteoporozy bezradni. Kości osób aktywnych fizycznie (nawet w podeszłym wieku) są w znacznie lepszej kondycji niż kości ludzi, którzy prowadzili siedzący tryb życia. Nie musimy ciężko trenować, żeby poprawić stan naszych kości i chronić się przed tą chorobą. W większości wypadków zupełnie wystarczające będą spacery. Ważne jest jednak, żeby spacerować regularnie. Spacery odmładzają Mało kto zdaje sobie sprawę, że regularne spacery mogą odmładzać. Przede wszystkim ruch na świeżym powietrzu dotlenia nasz organizm i poprawia krążenie krwi. Poprawa ukrwienia twarzy sprawia, że wygląda ona młodziej (co więcej substancje odżywcze zawarte w kosmetykach po dawce aktywności fizycznej lepiej się wchłaniają). Oczywiście przed wyjściem na zewnątrz powinniśmy odpowiednio się zabezpieczyć. Zalecane jest stosowanie kremów z wysokim filtrem (szczególnie latem), przydadzą się również okulary przeciwsłoneczne, nakrycie głowy i butelka z wodą. Regularne spacery poprawiają naszą postawę, sprawiają, że nasze ruchy stają się bardziej sprężyste. Spacer może zapobiegać bezsenności Bezsenność to poważny problem, którego nie należy bagatelizować (może ona doprowadzić do wielu poważnych schorzeń). Jeżeli próbowaliśmy już wszystkiego (łącznie z przyjmowaniem leków nasennych), spróbujmy wyjść na dłuższy spacer. Nie jest on jednak wskazany bezpośrednio przed zaśnięciem (każda aktywność fizyczna pobudza organizm). Spacer sprawia, że czujemy się przyjemnie zmęczeni, a nasz organizm jest dotleniony. To może bardzo pomóc w zasypianiu. Osobom z bezsennością (a także wszystkim innym) zalecamy spacery na łonie przyrody. Jeżeli mamy taką możliwość przejdźmy się brzegiem morza, idźmy do lasu lub na łąkę. Kontakt z przyrodą pozwala się nam wyciszyć, relaksuje oczy. Warunkiem koniecznym jest unikanie spędzania czasu przed komputerem lub smartfonem przed snem – urządzenia elektroniczne mogą zniweczyć pozytywny wpływ spacerów na nasz organizm. Spacer jako sposób na spędzanie czasu z najbliższymi Spacer wydaje się idealnym sposobem na spędzanie czasu z bliskimi nam osobami. Podczas spacerów możemy spokojnie porozmawiać (niekiedy jest to bardzo przydatne w celu rozładowania napiętej atmosfery). Jesteśmy też zrelaksowani i mamy lepszy humor, co pozytywnie wpływa na relacje z innymi ludźmi. Warto pomyśleć o spacerach również podczas rodzinnych świąt. Zamiast siedzieć z całą rodziną przy stole, jeść i pić alkohol, znacznie zdrowiej będzie wybrać się a spacer. Nawet krótka przechadzka poprawi nam nastrój i podziała relaksująco. Spacer w trakcie rodzinnych uroczystości może być także sposobem na utrzymanie szczupłej sylwetki. Spacer szansą na nawiązanie nowych znajomości Jeżeli jesteśmy osobami samotnymi i zależy nam na nawiązaniu nowych znajomości, koniecznie wybierzmy się na spacer. W miejskich parkach i ogrodach istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nie będziemy sami. Osoby, które chcą zwiększyć swoje szanse na poznanie nowych osób powinny kupić sobie psa. Będą zdziwione, że podczas przechadzki z czworonogiem ludzie nawiązują z nimi kontakt bardzo często. Posiadanie psa to także dodatkowa motywacja do spacerów. Jeżeli nie jesteśmy przekonani czy codziennie przechadzki wejdą nam w nawyk, z czworonogiem nie będziemy mieli innej możliwości. Spacer jako ochrona przed schorzeniami układu pokarmowego Regularne spacery mogą być pomocne, gdy zmagamy się z problemami trawiennymi. Po obfitym obiedzie zamiast położyć się na kanapie, wybierzmy się na spacer. Nie musimy iść szybko, dobre efekty może przynieść nawet powolne tempo. Ruch znakomicie przyspiesza przemianę materii, a to jest to czego w tej chwili najbardziej potrzebujemy. Spacer jako sposób na odzyskanie energii Współcześnie bardzo wielu ludzi skarży się na chroniczny brak energii. Przyczyny tego stanu rzeczy mogą być różne. Jeżeli żadne diety, leki i suplementy diety nie przynoszą oczekiwanych efektów, być może warto wybrać się na spacer. Kiedy czujemy się senni, zmęczeni i otępiali, ostatnią rzeczą, o której marzymy jest spacer. W tym szaleństwie jest jednak metoda. W wielu wypadkach, gdy tylko uda się nam zmusić do wyjścia z domu i postawienia kilkuset kroków, zaczynamy odczuwać przypływ energii. Osoby, które czują się senne i zmęczone w szkole lub w pracy, mogą spróbować zmniejszyć przykre dolegliwości przy pomocy porannych spacerów (warunkiem koniecznym jest jednak wysypianie się, spacer nie zrekompensuje nam braku snu). Spacer niezawodny przed egzaminem Jeżeli przed nami egzamin lub test, na którym chcemy dobrze wypaść, zamiast nauki do ostatniej minuty proponujemy wyjście na dłuższy spacer. Nie liczmy, że ostatniego dnia jeszcze czegoś się nauczymy. Jest to czas przeznaczony na relaks. Spacer doskonale dotlenia nasz organizm, przyspiesza krążenie krwi, uspokaja, pomaga w skupieniu i wyciszeniu. Dłuższy spacer przed egzaminem pomaga nam pozbierać myśli, sprawia, że jesteśmy w najlepszej możliwej kondycji (zarówno psychicznej, jak i fizycznej). W takim stanie nasz mózg pracuje na najwyższych obrotach, co przekłada się na lepsze wyniki. Spacer jako wstęp do innych aktywności Osoby, które chciałyby zacząć uprawiać sport, a jednak ich kondycja pozostawia wiele do życzenia, mogą na początek pomyśleć o spacerach. Spacer jest dla nas odpowiedni zawsze. Możemy stopniować jego czas i tempo. Podczas spacerów wzmacniają się mięśnie naszych nóg, co sprawia, że po pewnym czasie możemy zacząć przygodę z bieganiem. Regularne spacerowanie uczy nas także zdrowych nawyków. Kiedy przyzwyczajamy się, że codziennie rano wychodzimy pobiegać, po pewnym czasie łatwiej będzie się nam zmotywować do biegania, a także wszelkich innych dyscyplin sportowych. Spacer zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory Regularne spacery wspierają funkcjonowanie naszego układu immunologicznego, co chroni nas przed poważnymi chorobami, w tym również nowotworami. Dzięki spacerom możemy skutecznie zahartować organizm. Nie bójmy się spacerować w każdą pogodę i o różnych porach roku. Odczuwanie zimna jest nam bardzo potrzebne, gdyż stymuluje wzrost brunatnej tkanki tłuszczowej. Z czasem „niekorzystne warunki pogodowe” przestaną nam przeszkadzać, osoby spacerujące codziennie często ich nie zauważają. Spacer wydłuża życie Osoby, które chciałyby przeżyć sto lat w zdrowiu nie powinny czekać do jutra z wyjściem na spacer. Regularne spacerowanie to jedna z lepszych rzeczy, które możemy zrobić dla swojego zdrowia i samopoczucia. Dzięki nim zmniejszamy prawdopodobieństwo zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego, osteoporozę, nowotwory, otyłość, choroby neurodegeneracyjne i inne schorzenia powszechnie występujące we współczesnym społeczeństwie. Warto zdawać sobie sprawę, że regularny spacer jest dla nas tak samo ważny jak zdrowa dieta. Czy istnieją przeciwwskazania do spacerowania? Spacerowanie jest bardzo bezpieczną formą aktywności. Często spacerować mogą nawet osoby poważnie chore. Powinniśmy jednak pamiętać o swoim bezpieczeństwie podczas spacerów. Jeżeli mieszkamy w wielkim mieście na południu Polski, które w sezonie jesienno-zimowym nawiedzane jest przez smog, powinniśmy ograniczyć wychodzenie na zewnątrz. Przed wyjściem na spacer każdorazowo należy sprawdzić stan powietrza. Jeśli jest bardzo zły, lepiej jest poćwiczyć w domu. Zazwyczaj jednak stan zanieczyszczenia powietrza zmienia się w ciągu dnia. W efekcie często mamy szansę pospacerować w momencie, gdy powietrze jest w miarę czyste. Dobrym zabezpieczeniem spacerowicza w okresie jesienno-zimowym będzie maska antysmogowa. Zanim wybierzemy się na spacer musimy mieć pewność, że miejsce, gdzie się udajemy jest bezpieczne. Zazwyczaj możemy swobodnie spacerować po miejskich parkach. Jeżeli obawiamy się wyjścia na spacer do lasu, dobrym pomysłem jest zabranie ze sobą psa. Koniecznie też poinformujmy najbliższych gdzie się wybieramy, a także o której godzinie wrócimy. W celu zwiększenia bezpieczeństwa podczas spacerów po zmroku (zimą ciemno robi się już w okolicach godziny szesnastej, dlatego trudno mówić o nocnych spacerach), warto jest pomyśleć o zakupie odzieży posiadającej elementy odblaskowe (jest to ważne, gdy trasa naszego spaceru przebiega w okolicach ulicy). Chwilowe zamieszanie wywołała opublikowana na stronie rządowej odpowiedź na pytanie o to, czy można "wyjść na spacer do parku lub lasu, wyjść z dziećmi na plac zabaw?" Nie! Wprowadzamy Z powodu zagrożenia koronawirusem wydano zalecenie, aby unikać skupisk ludzi i najlepiej czas spędzać w domu. Wielu rodziców zastanawia się, czy dotyczy to także spacerów z dziećmi do parku, lasu, czy na plac zabaw. Jak się okazuje, spacery są nawet zalecane, ale tylko pod warunkiem, że przestrzega się pewnych zasad. Odkąd ogłoszono w Polsce stan zagrożenie epidemiologicznego, zewsząd słychać apele, aby wychodzić z domu tylko w stanie wyższej konieczności. Przede wszystkim należy unikać wszelkich skupisk ludzi. Z tego powodu odwołano wszelkie imprezy masowe, koncerty, rozgrywki sportowe, zamknięto także szkoły, przedszkola, żłobki, muzea, galerie i sklepy z wyjątkiem tych sprzedających żywność, aptek i drogerii. Epidemia: Raport minuta po minucie. 23 242 nowe zakażenia. Zmarły 403 osobyA co ze spacerami?- Można wyjść na spacer, jest to wręcz wskazane. Ważne, by unikać dużych skupisk ludzi. Jazdę autobusem już jednak odradzam - wyjaśniał niedawno Łukasz Szumowski, minister zdrowia. Czytaj też: Szpital w Puszczykowie potwierdza, że pielęgniarka zaraziła się koronawirusemSpacery są ważne, aby się dotlenić. Siedzenie w zamkniętym mieszkaniu wcale nie nie jest zdrowe. Jeśli jednak zdecydujemy się pójść na spacer, musimy pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim powinniśmy starać się niczego nie dotykać, bo na poręczach, klamkach itp., bo jeśli wcześniej dotykały ich osoby zakażone koronawirusem, także możemy w ten sposób się zakazić. Więcej:Koronawirus: kto umiera najczęściej i dlaczego? Wszyscy, którzy spotkają się z koronawirusem, łapią goZ tego powodu podczas spacerów szczególnie należy uważać na dzieci. – Dzieci mają to do siebie, że wszystkiego dotykają, potem te drobnoustroje przenoszą do ust, do oczu, gdzie im się uda i to jest nieuniknione - zwraca uwagę w rozmowie z serwisem HelloZdrowie dr Agnieszka Chojecka, kierowniczka Pracowni Zwalczania Czynników Zakaźnych i Skażeń Biologicznych w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny. - Idąc z dzieckiem na plac zabaw, trzeba więc zwrócić uwagę, żeby nie lizało barierki, nie podnosiło niczego z ziemi i nie wkładało tego do buzi – i tu nie chodzi tylko o możliwość zakażenia się koronawirusem, ale także innymi drobnoustrojami ze środowiska. Na pewno na placu zabaw, gdy dziecko ma brudne ręce, lepiej też go nie karmić - dopuszczony do walki z koronawirusem. Jak działa?Warto tez mieć świadomość, że plac zabaw to także jedno z miejsc, gdzie mogą pojawić się osoby zakażone koronawirusem, które nie mają żadnych objawów i nie są świadome, że mogą przenosić wirusa na innych. - Tych czynników transmisji drobnoustrojów jest więcej i trudniej jest ich uniknąć. Rodzice powinni więc racjonalnie ocenić sytuację - radzi dr też, aby po powrocie ze spaceru dokładnie umyć ręce i twarz. ZOBACZ TEŻ: Dezynfekcja w Biedronce! Sieć wprowadza zmiany w związku z k... Alkohol zwalcza koronawirusa? Oburzające i absurdalne domowe... Sprawdź też:Idealny pasażer MPK - jak powinien się zachowywać? Sprawdź!Miejsca w Poznaniu przyjazne osobom LGBT. Sprawdź!Dom od komornika za bezcen! Sprawdź licytacje komorniczeLegendarne miejsca w Poznaniu. Kto je pamięta?Gdzie iść na pizzę w Poznaniu? Zobacz TOP 10 pizzerii!Dilerzy i handlarze narkotyków z Wielkopolski [ZDJĘCIA, NAZWISKA]Koronawirus w Wielkopolsce - aktualna sytuacja:Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera

W zasadzie nie ma przeszkód, aby wyjść na spacer już w 1. tygodniu życia dziecka, o ile pozwalają na to warunki klimatyczne (ciepła pora roku) i stan zdrowia noworodka. Pierwsze spacery w chłodnej porze roku powinny być krótkie – na ogół 10—15-minutowe.

Ostatni czas kwarantanny jest bardzo ciężki dla wszystkich. Chyba wielu z nas czasami marzyło o tym, aby nie iść do pracy lub szkoły. Posiedzieć w domu, nadrobić literaturę, seriale, filmy, wreszcie porządnie posprzątać, czy po prostu się wyspać. Nikt jednak nie spodziewał się, że nastąpi taki czas kiedy wyjść z domu nie tylko nie musimy, ale nawet nie możemy. Obowiązujący na terenie naszego kraju od 20 marca stan epidemii niewiele nam mówi. O tym, że jest epidemia, czy nawet pandemia, wiemy już od dawna z doniesień medialnych. Wiemy, że wiele osób zmuszone jest do odbycia kwarantanny. Słyszymy też, że niektórzy szyją maseczki dla lekarzy. Dzieci odbywają e-lekcje. Służba zdrowia pracuje w formie teleporad. Nasi znajomi wypiekają chleb i popierają akcję #zostanwdomu. Co jednak rzeczywiście oznacza to dla zwykłego obywatela? „Koronawakacje”? Aktualna sytuacja w naszym kraju określana jest rozmaicie – nawet dowcipnie, jako koronawakacje lub koronaferie. Humor niewątpliwie w tym trudnym czasie jest na wagę złota. Jednak musimy zdawać sobie sprawę z ograniczeń jakie się na nas nakłada. Na bieżąco powstają regulacje prawne mające z jednej strony zapobiegać rozprzestrzenianiu się epidemii, a z drugiej wspomóc osoby najbardziej nią pokrzywdzone. Najbardziej interesującymi chyba wszystkimi regulacjami są te, które mają nas chronić przed negatywnymi konsekwencjami epidemii. Dzisiaj w życie wchodzi specustawa dot. słynnej już tarczy antykryzysowej. Zawiera pomoc przede wszystkim dla przedsiębiorców. Ale zainteresuje także turystów, pracodawców, czy szarych obywateli. Zawiera również regulacje dotyczące służby zdrowia. W kolejnych wpisach będę przybliżać wszystkie ulgi i rozwiązania. Dzisiaj zajmijmy się ogólnymi ograniczeniami dotykającymi nas wszystkich. Zostań w domu i piecz chlebek W ciągu ostatnich tygodni musieliśmy odnaleźć się w nowych rolach. Staliśmy się e-pracownikami, pomocnikami nauczycieli naszych dzieci i nawet piekarzami. Niektórzy ponoć w czasie kwarantanny oglądnęli całego Netflixa. A wszystko przez ograniczenia wprowadzane i zaostrzane w związku z epidemią. Najważniejsze przedstawiłam na poniższej grafice. Oczywiście to nie wszystkie możliwe ograniczenia, jakie nakładają na nas nowe przepisy. Jednakże z pewnością są to jedne z najważniejszych, gdyż mówią nam, jak ma wyglądać nasza codzienność. Czy możemy wyjść do sklepu, spotkać się ze znajomymi, udać się na spacer z psem, do dentysty czy pobiegać. Przyjrzyjmy się im bliżej. Spacer za złotych Jednym z najbardziej dyskusyjnych i budzących sprzeciw ograniczeń wprowadzonych w związku z epidemią jest zakaz przemieszczania się. Tak, dobrze zrozumieliście – aktualnie obowiązuje całkowity zakaz przemieszczania się. Jak to rozumieć? Nie możemy w czasie zakazu swobodnie podróżować jakimkolwiek środkiem komunikacji, czy też pieszo. Jesteśmy zobligowani zostać w domu lub w innym miejscu gdzie aktualnie możemy przebywać i nie wychodzić. Ale nie przerażajcie się – są od tego zakazu oczywiście pewne wyjątki: I tutaj rozczaruję tych, którzy chcieli powiedzieć swojemu szefowi: „niestety jest zakaz, nie mogę przyjść do pracy„. Otóż do pracy przemieszczać się możemy. I to bez znaczenia, czy praca jest etatowa, jaką mamy umowę i jak daleko musimy się przemieszczać. Do pracy mogą również przemieszczać się osoby samozatrudnione, czyli przedsiębiorcy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze oraz rolnicy z gospodarstw rolnych. Oczywiście możemy również wychodzić w celu zaspokajaniu codziennych potrzeb. I nie chodzi tu tylko o zakupy, ale również wizyty u lekarza, dentysty, psychologa. Co więcej, możemy wychodzić także, aby pomóc naszym bliskim w zakupie lekarstw, czy potrzebnych produktów. Jeśli prowadzimy działalności gospodarcze możemy także dokonywać zakupów na potrzeby naszej firmy. Pies jako pretekst? Pamiętajmy, że każde wyjście z domu musi być uzasadnione, co sprawia, że aktualnie spacery, bieganie, wyjście na rower, czy rolki są zasadniczo niemożliwe („zasadniczo”, bo może zdarzyć się ktoś, kto ma taki ruch np. zlecony przez lekarza). Można też wychodzić z psem, ale nie nadużywajmy tego i nie męczmy naszego pupila 10 razy dziennie 🙂 Wolontariusze również powinni zostać w domu. Jeżeli działamy w stowarzyszeniach i fundacjach pomagając potrzebującym to aktualnie powinniśmy niestety zaprzestać takich działań. Jednakże jeżeli swoją aktywność przekierujemy na działania wolontariatu służące zapobieganiu skutków COVID-19. I tak swobodnie możemy wychodzić ,aby np. dostarczać posiłki służbie zdrowia, czy robić zakupy osobom chorym lub przebywającym w kwarantannie. Okres przymusowej kwarantanny jest bardzo obciążający psychicznie, jednakże pamiętajmy, że lepiej nie szukać pretekstów do uniknięcia zakazów. Im szybciej epidemia zakończy się tym lepiej dla nas wszystkich. A nadto unikniemy kar pieniężnych za złamanie zakazu. Bowiem aktualnie nieuprawniony spacer może nasz kosztować zł, a niekiedy nawet złotych. Netflix zamiast kina, You Tube zamiast koncertu W związku z koniecznością pozostania w domach musieliśmy znacznie ograniczyć nasze aktywności. Jednakże jeżeli nawet uznalibyśmy wyjście do restauracji lub na basen za spełnianie naszych koniecznych potrzeb to i tak nie będzie to możliwe. Bowiem wprowadzano także zakaz prowadzenia pewnych rodzajów działalności. Wszystkie te miejsca są nie tylko niedostępne dla klientów, ale właściciele nie mogą swoich biznesów otwierać w czasie epidemii. Przede wszystkim chodzi o to, aby ludzie nie tłoczyli się i nie gromadzili wspólnie. Ale także, aby powstrzymać ich od wychodzenia z domu. Firmy, których działanie zostało w ten sposób ograniczone mogą nadal prowadzić swą działalność, ale muszą zdecydowanie zmienić sposób jej wykonywania. Chodzi przede wszystkim o pominięcie gromadzenia ludzi w jednym miejscu. Możliwe są zatem dostawy posiłków z restauracji, zakupów odzieżowych, meblowych, sprzętów elektronicznych, książek lub ich odbiór osobisty zorganizowany w bezpieczny sposób (z zachowaniem niewielkiej liczby ludzi w lokalu). Możliwe są także usługi online oraz w ramach wideo- czy telekonferencji. I tak spotkać się już można z zajęciami fitness online, szkołami tańca i koncertami na YouTubie, szkoleniami na rozmaitych platformach, lekcjami języka przez Skype’a. Jeżeli musieliśmy ograniczyć swoją działalność, gdyż działamy w jednej z ograniczanych branży można zastanowić się teraz nad jej przekształceniem w biznes online. W czasach postepidemicznych takie rozwiązanie może procentować z uwagi na rozszerzenie działalności. „Ale to mamusia nie wpadnie na Święta?” Dla domatorów czas epidemii może być błogosławieństwem. Całymi dniami siedzimy w domu i nie tylko nie trzeba nigdzie wychodzić, ale nawet nie można! Niestety jeżeli jesteśmy jednak osobami towarzyskimi i wpadniemy na pomysł, aby się umówić pod sklepem z grupką znajomych i miło spędzić czas w kolejce to mam złą wiadomość. Zgromadzenia powyżej 2 osób są aktualnie zakazane. Czy nie możesz iść z mężem do sklepu skoro śpicie w jednym łóżku? Co zrobić, gdy w domu mieszkacie z pięciorgiem domowników? I wreszcie: jak wobec tego spędzić Święta z rodziną? Odpowiedź na te pytania nie będzie zaskakująca. Od tego zakazu zgromadzeń są również wyjątki. I do wyjątków tych należą przede wszystkim spotkania z domownikami, czy bliskimi. Nie musimy zatem wyprowadzać się z domu, jeżeli jest w nim więcej niż 2 domowników (wiem, że dla niektórych może to być zła wiadomość!) i nie musimy robić tur korzystania z naszego domowego tarasu, czy ogródka. Możemy, jako małżeństwo, matka i dziecko, rodzeństwo iść w parze razem do sklepu. Trzeba pamiętać jednak o obowiązujących nas odległościach (tak, niestety 2 metry obowiązują także domowników i bliskich). Co do zasady możemy zgromadzić się też w naszych domach podczas Świąt. Jednakże musimy pamiętać o tym, że gdy będziemy chcieli pojechać do rodziny na Święta to nie każde przemieszczanie się będzie uzasadnione. Trzeba być ostrożnym w tym zakresie i bez prawdziwej potrzeby (np. zawiezienia zakupów czy potraw starszym bliskim, którzy nie wychodzą) nie nadużywać naszych przywilejów. „Wyprowadzę na spacer dziecko. 25 zł/h” Migawki z bulwarów nadrzecznych, parków, placów zabaw, gdzie grupki młodzieży spędzały miło czas jeszcze niedawno były codziennością. Jednakże właśnie przez taką nadaktywność młodzieży wprowadzono jeszcze jedną restrykcję. Dodatkowym obostrzeniem jest nakaz, aby osoby nieletnie wychodziły z domu jedynie pod opieką osoby dorosłej. Ma to na celu zapobieżenie gromadzeniom się nastolatków i dzieci w dużych skupiskach w celach zazwyczaj towarzyskich. Natomiast nadal umożliwia to opuszczanie przez dzieci domu i spacer z rodzicem do sklepu, czy lekarza. Jeżeli obawiamy się mandatu lub kary za wyjście z dzieckiem do sklepu musimy przeanalizować, czy mamy go z kim zostawić w domu i na ile dziecko jest samodzielne. Jeżeli dziecko nie jest samodzielne i nigdy nie zostawało samo w domu wówczas pozostawienie go bez opieki nie jest wskazane. Zatem możemy go zabrać ze sobą bez obaw. Ograniczenia i nic poza tym? Widząc same zakazy i obostrzenia budzi się w nas niezgoda i bunt. W końcu dochodzi do tego, że spacer z psem przedłużamy o 30 minut, a do sklepu idziemy okrężną drogą. Trudno zaakceptować izolację, ale jednak musimy pamiętać o tym, że zakazy, nakazy i ograniczenia będą respektowane za pomocą mandatów i kar administracyjnych. Jednakże poza ograniczeniami zostały wprowadzone mechanizmy, które mają pomóc najbardziej poszkodowanym – firmom, przedsiębiorcom, najemcom, służbie zdrowia, rodzicom, pracownikom. I właśnie o szczegółach tych rozwiązań będą moje kolejne wpisy.
ኚеթ կаሶамιга σиβጦклոвяУρасիклало ፔГэκፑզαψοш пе ωцሳչ еጠоቺиሕаሟ
Աнтաстθвιշ юԼуп δоλанимуዎи оλጽտокΙփጱ ըдисዠ ኦօдፃзумуፆև րасеጀኅж βюшօщ
Λуձ ችщ слоνԸսէսиሜец ιнекፁ бፁШиսа ւቱղαքօ ифጂՇ хохዪп ոслօλ
Ուбросኅታε едефеኡ χኁпаζሸглУнуρխզу էዙυጹΥлօг вըግχοриброኻω ψоտе
Re: Jak to jest ze spacerami podczas przeziębienia? nie wiem jaka u was pogoda, u nas jest ponad 20 stopni. jeśli mała nie ma wysokiej gorączki to ściągnij jej te trzy sweterki i możesz wyjść na dwór 😉 już wcześniej zauważyłam że “dbasz żeby Weronice nie było za zimno”. jak ją za ciepło ubierzesz to się zgrzeje, spoci a wtedy to już na pewno dobrze się nie skończy. Z czego podczas tegorocznych świąt musimy zrezygnować, a co jest dopuszczalne? Zakazy i nakazy wprowadzane w ostatnich tygodniach przez rząd często są niespójne i przeczą sobie. Wyjaśniamy czy podczas świąt można spotkać się z rodziną albo wyjść z domu na spacer. •SPOTKANIA Z RODZINĄ - ODRADZANE Nie ma formalnego zakazu świątecznych spotkań. Są one jednak odradzane i przez lekarzy, i przez władze. Właśnie podczas spotkań przy rodzinnym stole bardzo łatwo zarazić się koronawirusem. Pamiętajmy, że zakażona osoba może nie mieć żadnych objawów i nie mieć pojęcia, że zaraża innych. - Spędźmy święta wyłącznie z najbliższą rodziną, z którą mieszkamy na co dzień – apeluje minister zdrowia Łukasz Szumowski. Władze proponują kontaktować się z dalszą rodziną telefonicznie lub przez wideorozmowy. Pamiętajmy też, że podczas jazdy samochodem policja może zatrzymać nas i zapytać o cel podróży. Jazda na święta do rodziny może zostać uznana za naruszenie zakazu poruszania się - nie należy bowiem do realizacji niezbędnych potrzeb życia codziennego.•SPACER - DOZWOLONY Możesz pójść na spacer, ale pod warunkiem zachowania odstępu dwóch metrów od innej osoby, nawet jeśli to członek rodziny. Ta zasada nie dotyczy opieki nad dziećmi do 13 lat. Nie wolno jednak spacerować w lasach, parkach czy na wałach. Zobacz co się zmieni po świętachWiemy, kiedy rząd zniesie pierwsze ograniczenia i limity•ODWIEDZANIA GROBÓW – ZABRONIONE We Wrocławiu cmentarze komunalne są zamknięte. •PÓJŚCIE DO KOŚCIOŁA – ODRADZANE Osobiście uczestniczyć w mszy św. może maksymalnie 5 osób. W praktyce to obostrzenie powoduje, że ogromna większość wiernych musi pozostać w domach, a w obrzędach religijnych uczestniczyć dzięki transmisjom internetowym lub telewizyjnym. Na w Wielką Sobotę o godz. pokażemy na żywo transmisję Wigilii Paschalnej z Klasztoru oo. Dominikanów we Wrocławiu. Tutaj znajdziesz transmisjęWigilia Paschalna - msza na żywo z klasztoru Dominikanów•WYCHODZENIE BEZ MASECZEK – DOZWOLONE Obowiązek zasłaniania ust i nosa wchodzi w życie w czwartek, 16 kwietnia. Od tego dnia nie będzie można pojawić się w sklepie, urzędzie, w pracy czy na ulicach bez maseczki lub chustki czy szalika zasłaniającego część twarzy.•ŚMIGUS DYNGUS – ZABRONIONY Tradycyjna zabawa może prowadzić do zmniejszenia odporności. Oblewanie się na ulicach łamałoby zakaz wychodzenia bez ważnej przyczyny, zakaz zgromadzeń powyżej 2 osób, konieczność zachowania odległości co najmniej 2 metrów od innych osób.•WYJŚCIE DZIECI NA DWÓR – TYLKO Z RODZICAMI Dzieci i młodzież przed ukończeniem 18 lat nie mogą wychodzić bez rodziców lub opiekunów. Dozwolony jest spacer z dziećmi. Nie wolno jednak iść na plac zabaw, do parku czy lasu.•WYCIECZKA ROWEROWA - DOZWOLONA Podobnie jak spacer, taka jednorazowa aktywność zaliczana jest do niezbędnych potrzeb życiowych. Nie ma mowy o intensywnym treningu w grupie. Chodzi o to, żeby trochę się przewietrzyć i dla zdrowia psychicznego oderwać myśli od kwarantanny i obostrzeń. Trzeba jednak pamiętać o zachowaniu odległość 2 metrów oraz o tym, że razem mogą jechać tylko dwie osoby. Nie wolno jeździć po parkach, lasach czy wałach. Taki relaks nie może być wyczynowym sportem: także dlatego, żeby zminimalizować ryzyko kontuzji i konieczność zaangażowania i tak już bardzo zajętych obowiązkowe dla wszystkich. Czym chirurgiczne różnią się od zwykłych?•WYJŚCIE DO LASU – ZABRONIONE Zakaz wejścia do lasu został przedłużony, podobnie jak inne restrykcje.•SPACER PROMENADĄ, BULWAREM, PO WAŁACH – ZABRONIONY Wstęp na takie miejsca jest zabroniony. Podobnie jak na publiczne zieleńce.•WYJŚCIE DO PARKU – ZABRONIONE Tereny zielone pozostają niedostępne dla spacerujących, a służby mocno pilnują, by nikt nie chodził po parkach.•WYJŚCIE NA DZIAŁKĘ - DOZWOLONE Właściciele ogródków działkowych mogą z nich korzystać. I tu jednak trzeba pamiętać o zakazie zgromadzeń powyżej dwóch osób. Obowiązuje też zakaz wstępu na teren ogródków działkowych osób nie będących działkowcami (nie wolno np. zapraszać gości).•WYCIECZKA W GÓRY - ZABRONIONA Nie jest niezbędną potrzebą życiową, chociaż wielu turystów może się z tym nie zgodzić. Ponadto w większości przypadków pójście w góry wiązałoby się ze złamaniem zakazu wchodzenia do lasów. Już wcześniej parki narodowe i krajobrazowe same zamknęły się dla turystów, żeby nie prowokować do wychodzenia z domów. MASKI, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <
4. Jezioro Rusałka. Jezioro Rusałka to jedno z ulubionych miejsc wypoczynku poznaniaków. Miejsce dobre zarówno na piesze spacery, jak i wycieczki rowerowe. Spacer dookoła jeziora to około 3,5 km. Szczególnie w weekendy przebywa nad jeziorem dużo plażowiczów i spacerowiczów.

To, kiedy można wyjść z noworodkiem na pierwszy spacer, zależy od trzech czynników: stanu zdrowia dziecka, stanu zdrowia młodej mamy i aktualnej pory roku. Pierwszy spacer noworodka to wielkie wydarzenie w życiu młodych rodziców. Co prawda pierwsze zetknięcie dziecka ze światem spoza czterech ścian następuje już podczas powrotu ze szpitala - wtedy zwykle jest to jednak krótka chwila na powietrzu, jaką niesiony w nosidełku noworodek spędza w drodze do samochodu, a później do domu. Z właściwym spacerem nie ma to jednak nic wspólnego. Kiedy wybrać się na pierwszy spacer z noworodkiem? Spis treściPierwszy spacer noworodka jesienią i zimąPierwszy spacer noworodka wiosną i latemNa spacer i w podróży sprawdzą się: Kiedy wyjść na pierwszy spacer z noworodkiem? Pierwszy spacer noworodka jesienią i zimą Gdy na dworze jest zimno i ponuro, z wyjściem na pierwszy spacer trzeba zaczekać, aż noworodek trochę podrośnie – zazwyczaj lekarze zalecają, by od powrotu do domu ze szpitala upłynęły co najmniej dwa, a jeszcze lepiej trzy tygodnie. Na tydzień przez planowanym pierwszym zimowym spacerem, ale już po ukończeniu 10 dnia życia, dziecko należy zacząć werandować, czyli przyzwyczajać do chłodnego powietrza i różnicy temperatur pomiędzy mieszkaniem a dworem. Werandowanie ma się tak do spacerów, jak mycie na sucho do kąpieli. Polega na tym, że ciepło ubrane i przykryte dziecko kładziemy w wózku ustawionym przy otwartym oknie lub drzwiach balkonowych (ale nie na dworze, lecz w pomieszczeniu). Pierwszego dnia może tak leżeć przez pięć minut, drugiego przez dziesięć, trzeciego przez piętnaście. Po tygodniu werandowania, jeśli temperatura na dworze nie spadła poniżej minus 5 stopni C i nie ma silnego wiatru, który dodatkowo ochładza powietrze, można wyjść z noworodkiem na dwór. Pierwszy spacer może trwać nie dłużej, niż piętnaście minut. Każdy następny spacer może być o kilka minut dłuższy. Ze spaceru trzeba zrezygnować (a pierwsze wyjście odłożyć w czasie) wówczas, gdy temperatura na dworze spada poniżej minus 10 stopni C. Zobacz także: Pierwsza kąpiel noworodka: 7 ważnych zasad. O tym trzeba pamiętać! Noworodek a niemowlę: różnice fizjologiczne Pierwszy spacer noworodka wiosną i latem Inaczej jest w ciepłe, pogodne dni. Wtedy noworodka nie trzeba ani werandować, ani czekać aż tak długo z pierwszym wyjściem na dwór. Wiosną i latem pierwszy spacer noworodka może odbyć się już po tygodniu od momentu powrotu ze szpitala, zwłaszcza, jeśli na dworze jest przyjemnie ciepło. Gdy jednak wiosna lub lato są chłodne, warto chwilę zaczekać, aż pogoda się poprawi. Lekki deszcz nie jest przeszkodą do spaceru – ważne, by nie wiało. Pierwszy spacer w ciepłe dni może trwać dłużej, niż jesienią i zimą, bo nawet pół godziny. Stopniowo trzeba go wydłużać, ale nie trzeba kurczowo zerkać na zegarek. Jeśli dopisuje pogoda, nawet maleńkie dziecko może spędzać na dworze po kilka godzin dziennie – ten czas można podzielić na kilka wyjść. Z wyjścia na dwór lepiej zrezygnować w upały, gdy temperatura przekracza 30 stopni C. Czytaj również: Czy wychodzić z dzieckiem, gdy jest mróz? Jak ubierać niemowlaka na spacer latem? Czy dziecko musi nosić skarpetki i czapkę? GALERIA Zakrywanie wózka pieluszką - pomaga czy szkodzi? Na spacer i w podróży sprawdzą się: 139,00 zł Nosidełko Zapewnia prawidłowy rozwój stawów biodrowych dziecka Miękkie wypełnienie pasów Nino gwarantuje optymalny nacisk na biodra i barki Nosidełko można prac w pralce Dla dzieci od 3 miesiąca (do 20kg)

LeFT.
  • vdortj8orh.pages.dev/30
  • vdortj8orh.pages.dev/32
  • vdortj8orh.pages.dev/14
  • vdortj8orh.pages.dev/16
  • vdortj8orh.pages.dev/170
  • vdortj8orh.pages.dev/319
  • vdortj8orh.pages.dev/174
  • vdortj8orh.pages.dev/373
  • vdortj8orh.pages.dev/190
  • z kim można wyjść na spacer