Pierwotne włóknienie szpiku przebiega początkowo bezobjawowo. Następnie może pojawić się uczucie pełności i ból w jamie brzusznej, spowodowany powiększeniem wątroby i śledziony, postępująca niedokrwistość oraz skłonność do krwawień wynikająca ze zmniejszenia się liczby płytek krwi. U około 20% chorych choroba
... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 81 Wiek 90 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2489 jak w temacie, a dokładniej 2 dni temu nagle zacząłem odczuwać dyskomfort w lewej pachwinie, najpierw przestraszyłem się że jest to przepuklina. Po namacaniu wyczuwalny był guzek pod skórą ,a nawet trochę głębiej przy dotykaniu dyskomfort nasilał się. Dodam ,że trenuje 5x w tyg na pełnych obrotach ,dzień wcześniej podczas jednego z ćwiczeń miałem wzmożony wysiłek a przez kilka sekund maksymalne naprężenie wszystkich mięśnie. Do przepukliny pasowały mi wszystkie elementy. (wysokie ciśnienie w jamie brzusznej, słabe mięśnie brzucha- nie trenuje brzucha, okolice dyskomfortu). Na drugi dzień udałem się do lekarza ogólnego, babeczka stwierdziła ,że na 99% jest powiększony węzeł chłonny i może być to powiązane z przepuklina ,ale nie sądzi. W nocy zaczęło pobolewać mnie biodro lewe, jak naciskam na nie to czuje ból na pachwinie tak jakby to miało związek ze sobą a teraz jak to pisze to mam wrażenie jeszcze ze w okolicach nerek tez tam jest jaka menda co ma coś wspólnego z mendą 1 i 2. ;/ W czwartek ma to zobaczyć chirurg. Do tego czasu za martwie się na śmierć. Słyszał ktoś o podobnych objawach. ??? Miarą wartości człowieka jest to, co robi z daną mu mocą. Platon Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 81 Wiek 90 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2489 bardziej mnie interesuje czy bede mogl normalnie trenowac :) Miarą wartości człowieka jest to, co robi z daną mu mocą. Platon ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 Zapewne to węzeł odczynowy. ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 81 Wiek 90 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2489 ok poczzytałem coś o tym, średnio to wygląda. Przyczyn może być wiele ;/ Od lekarza ogólnego usłyszałem ,że może być to z wysiłku. Jest to możliwe ??? nigdzie tego nie znalazłem ? Miarą wartości człowieka jest to, co robi z daną mu mocą. Platon ... krzykacz Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 20504 Napisanych postów 69861 Wiek 39 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 570764 ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 20 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 2433 Może to być czasami przyczyna Toksoplazmozy , ja miałem podobnie powiększone węzły chłonne szyjne i tak jak ty guzek namacalny pod skórą. Zostałem skierowany na zabieg wycięcia tego węzła i po badaniu okazało się że to właśnie przez toksoplazmozę(przeważnie groźna dla kobiet w ciąży ). ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 241 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 10260 j/w miałem to samo ale po 2 tygodniach w szpitalu i antybiotykach guz sam zszedł i przyczyną była toksoplazmoza. ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 81 Wiek 90 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 2489 na chwile obecną dyskomfort odczuwalny w pachwinie minoł, ćwicze normalnie włącznie z max cieżarami. Guzka nie czuje. Jutro usg zobaczymy co tam będzie widać. Miarą wartości człowieka jest to, co robi z daną mu mocą. PlatonRe: powiększone węzły chłonne. Przy chorobie, a nawet ługo po niej węzły chłonne są powiększone. Ania ma powiększone chyba od maja zeszłego roku. Nawet miała robiona 2 razy morfologię z rozmazem, ale wyniki ma w porządku. Często miewa katar, poza tym jest alergikiem a w takiej sytuacji węzły mogą być nawet ciągle powiększone. Zarówno białaczka jak i chłoniak są chorobami nowotworowymi, które dotyczą zmian w układzie białych krwinek. Różnią się jednak miejscem powstawania i specyfiką objawów, które jednak czasem bywają dość podobne. spis treści 1. Co to są chłoniaki? 2. Objawy chłoniaka i białaczki 3. Symptomy chłoniaka 1. Co to są chłoniaki? Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?" Chłoniaki związane są z nadmiernym rozmnażaniem się białych krwinek obecnych w układzie chłonnym organizmu. Obejmują zmiany w limfocytach B , limfocytach T lub komórkach NK. Są klasyfikowane zależnie od tego, na jakim etapie tworzenia tych krwinek powstaną. Inny ich podział obejmuje chłoniaki nieziarnicze oraz ziarnicę złośliwą charakteryzującą się obecnością specyficznych komórek w węzłach chłonnych. W przypadku obu grup chłoniaków obserwuje się 2 szczyty zachorowalności: w wieku 25–30 lat i 50–65 lat. Liczba nowych przypadków chłoniaka jest w każdym roku coraz większa, przyczyna tego zjawiska nie jest znana. Przyczyna białaczki nie została do tej pory wyjaśniona – udowodniono związek narażenia na promieniowanie jonizujące, na benzen, wcześniejszej chemioterapii z wystąpieniem białaczek. Istnieje więcej poznanych stanów chorobowych, które związane są z powstawaniem chłoniaków. Są to: zakażenia wirusowe: wirus Epsteina-Bar, HIV, wirus zapalenia wątroby typu C, HTLV-1, zakażenia bakteryjne: Helicobacter pylori w chłoniaku żołądka, choroby autoimmunologiczne: na przykład toczeń rumieniowaty układowy, reumatoidalne zapalenie stawów, praca w przemyśle chemicznym, rolnictwie (herbicydy, pestycydy), częsty kontakt z farbami do włosów, stany upośledzonej odporności, wcześniejsza chemioterapia, szczególnie połączona z radioterapią. W przypadku białaczki pierwsza zmutowana komórka znajduje się w szpiku kostnym, w następnych etapach naciekając inne narządy. Rozrost ten, w odróżnieniu od chłoniaka, dotknąć może wszystkich rodzajów krwinek białych – także granulocytów lub monocytów (nie tak jak w chłoniaku dotyczącym tylko limfocytów). Komórka nowotworowa w chłoniaku tworzy się początkowo w węźle chłonnym i tam powstaje jej potomstwo. 2. Objawy chłoniaka i białaczki Węzły chłonne powiększają **się zazwyczaj powoli, średnica ich przekracza 2 cm, są niebolesne (jednak czasem można zaobserwować ich bolesność po spożyciu alkoholu) i twarde. Potem komórki mogą przemieścić się do innych węzłów chłonnych – okolicznych lub w innej części ciała. Masywne powiększenie węzłów w klatce piersiowej może powodować ucisk na główne żyły i blokować z nich odpływ. Objawia się także dusznością) i uporczywym kaszlem). Powiększone węzły chłonne** w jamie brzusznej uciskają żyłę główną dolną i mogą spowodować wodobrzusze (czyli ucieczkę wody z krwi do jamy brzusznej) lub obrzęki kończyn dolnych. Komórki chłoniaka docierają do różnych narządów. Są przyczyną powiększenia wątroby i śledziony, co może skutkować bólami brzucha. Kiedy chłoniak rozwija się w obrębie przewodu pokarmowego, zdarzają się krwawienia, bóle brzucha, złe wchłanianie składników pokarmowych. Nacieki komórek nowotworowych wnikają również do kanału kręgowego, powodując ucisk rdzenia kręgowego i bóle korzeni nerwowych. Pojawiają się także w tkance mózgowej, zwłaszcza w przypadku niektórych typów chłoniaków. To, co może upodobnić chłoniaka do białaczki, to zajęcie przez komórki chłoniaka szpiku kostnego. Kiedy szpik jest nacieczony, maleje ilość wytwarzanych komórek krwi, może pojawić się niedokrwistość, co może zmniejszyć poziom krwinek białych i płytek krwi. Zaobserwujemy wtedy objawy, takie jak: bladość, osłabienie, przyspieszone tętno, a także plamica skóry, krwawienia z dziąseł, nosa. Pierwotnym umiejscowieniem chłoniaka nieziarniczego mogą być różne węzły chłonne, najczęściej są to węzły przewodu pokarmowego: pierścienia gardłowego, żołądka, jelita cienkiego. Chłoniak Hodgkina rozpoczyna się natomiast powiększeniem łatwiej dostrzegalnych i dostępnych badaniu węzłów chłonnych (podżuchwowych, szyjnych, nadobojczykowych, pachowych, pachwinowych). 3. Symptomy chłoniaka Symptomy chłoniaka często są trudne do rozpoznania, ponieważ mogą być różnorodne i są mylone z innymi chorobami. Do najczęstszych zalicza się: powiększenie węzłów chłonnych (trwające ponad 2–3 tygodnie po leczeniu infekcji), znaczną utratę masy ciała i zmęczenie, podwyższenie temperatury bez wyraźnej przyczyny, obfite nocne poty, długo utrzymujące się poty lub duszności oraz uporczywe swędzenie całego ciała. Jeżeli takie objawy utrzymują się ponad trzy tygodnie, należy udać się na konsultację do specjalisty. Zespół objawów występujący w białaczce jest nieco inny, charakteryzuje się przede wszystkim nawracającymi i opornymi na leczenie infekcjami, bólami kości i stawów. W obu chorobach występują natomiast objawy ogólne, takie jak: gorączka, spadek masy ciała, osłabienie. Do rozpoznania białaczki, poza badaniem morfologii krwi, konieczne są wykonanie punkcji szpiku i ocena zawartości komórkowej. Aby rozpoznać chłoniaka, należy pobrać cały węzeł chłonny lub fragment zajętego narządu – ocenia się budowę komórek chłoniakowych, charakter ich wzrostu, obecność lub brak prawidłowego utkania chłonnego. Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Powiększenie jest zwykle diagnozowane za pomocą prześwietlenia klatki piersiowej. Limfadenopatia śródpiersia nie jest samą chorobą, ale objawem innej choroby. Przyczyny obejmują infekcje, kilka rodzajów raka i inne choroby. Leczenie zależy od przyczyny. Węzły chłonne to małe okrągłe lub owalne masy złożone z tkanki
napisał/a: torcik1 2010-02-08 20:26 Moja 4,5 letnia córka od urodzenia ma alergię pokarmową (nabiał, cytrusy, słodycze i wiele innych). Niestety nie minęło jej to samoczynnie -jak to się dzieje podobno u większości dzieci-do 4 roku życia. Do dziś pije mleko NUTRAMIGEN. Cała rodzina nauczyła się z tym życz, zresztą jest coraz lepiej bo okazyjnie może sobie zjeść odrobinę słodyczy albo jogurt. Na początku 2009 roku przez kilka miesięcy bolał ją często brzuch (nawet kilka razy dziennie). W maju`09 miała zrobione badanie krwi, moczu, żelazo oraz lamblie - wszystko w płytki krwi 369 (N:150-350), Rozmaz: P-3%(N:3-6), S-19 (N:25-60), K-4%(N:1-5), L-74(N:25-50). Przez kilka dni podawałam jej DEBRIDAT, niestety ból brzucha tylko się nasilił. Pewnego dnia za namową znajomych podałam jej probiotyk o nazwie PROBIOLAK i nagle bóle ustały. Lekarze twierdzą, że nie jest możliwe aby to jej pomogło -tym bardziej, że wcześniej podawałam jej już inne leki osłonowe np. DICOFLOR, który przecież jest uznawany jako jeden z najlepszych. Później było kilka miesięcy spokoju. We wrześniu mała poszła do przedszkola i zaczęło się... Większość moich znajomych uprzedzała mnie, że przedszkole to ciągłe choroby, dlatego gdy córka zaczęła chorować pomyślałam, że tak musi być. Cały październik spędziła w domu. Co drugi tydzień chodziłam z nią do lekarza, który zawsze przepisywał jakiś antybiotyk. (najczęściej brała VERCEF). Objawy choroby: zaczerwienione gardło, powiększone migdały, temperatura ok. 37,5 i przede wszystkim kaszel(przy osłuchaniu zawsze czysto), który najbardziej męczył ją rano i w nocy- doprowadzając nawet często do wymiotów. Leki zawsze likwidowały w ciągu kilku dni wszystkie dolegliwości ale kaszel wciąż pozostawał. Lekarze twierdzili, że to kaszel pochorobowy i że aki może trwać tygodniami. Nie pomagały żadne syropy (np FLEGAMIN, SINECOD). Ponadto córka miała coraz większy problem z oddychaniem przez nos. W końcu praktycznie nosa nie używała do oddychania a w nocy chrapała. Przy każdej wizycie u lekarza o tym informowałam. Lekarze mówili, że nos może jeszcze długo po chorobie się oczyszczać. Miała zapisywany EUPHORBIUM oraz MUCOFLUID. Te psikadełka niestety nic nie pomagały. W grudniu`09 inny lekarz wreszcie doszedł do wniosku, że to może być kaszel alergiczny i przepisał FLIXOTIDE125. To rzeczywiście pomogło w pokonaniu kaszlu. Dodam jeszcze, że już 3 rok mieszkamy w starym budownictwie, gdzie na jednej ze ścian wychodzi w chłodniejszym okresie pleśń. Ponadto córka chodzi do malutkiego wiejskiego przedszkola-również stare budownictwo, ogrzewane piecem kaflowym (łazienka nie ogrzewana), grupa 25 dzieci w wieku 3-5 lat. Wiem, że warunki nie są idealne ale chciałam, żeby miała jakiś kontakt z rówieśnikami. Wracam do tematu zdrowia. Nasza radość z pokonania kaszlu nie trwała zbyt długo. W Święta Bożego Narodzenia mała nagle dostała temp. 38, bolała ją głowa i wymiotowała-tak przez 2 dni. Podawałam jej DIPHERGAN i PARACETAMOL. Zaraz po świętach poszłam do lekarza rodzinnego. Orzekł zapalenie oskrzeli i przepisał VERCEF, DIPHERGAN, PARACETAMOL. Jeszcze tego samego dnia wieczorem temperatura wzrosła do 40 i nie dawała się zbić PARACETAMOLEM ani czopkami PYRALGINUM. Pojechałam z nią na pogotowie. Tam osądzili, że oskrzela są czyste i kazali wrócić do domu z rozpoznaniem anginy. Córka całą noc walczyła z gorączką. Stosowałam nawet kąpiele ochładzające. Niestety w najlepszym przypadku udało się zbić temperaturę do 38,5 i to zaledwie na niecałą godzinę. Po ciężkiej nocy w dzień wydawało się, że jest już znośnie - temperatura utrzymywała się na poziomie 37,5-38. Nadszedł kolejny wieczór i nagle znowu skok temperatury w ciągu kilku minut do 40. Nie pojechałam z małą nigdzie ponieważ wszystko wyglądało tak samo jak dnia poprzedniego. Cała noc to walka -czopki syrop okłady i kąpiele ochładzające. Najskuteczniejsze były kąpiele -temperatura spadała wówczas do 39 ale bardzo szybko wracała do 40. Rano pojechałam do innego lekarz po skierowanie na badania, gdyż nie mogłam już znieść widoku cierpienia mojego dziecka. Córka trafiła do szpitala. Było to dzień przed Sylwestrem więc dość specyficzny czas. Na podstawie przeprowadzonych badań lekarze orzekli MONONUKLEOZĘ. Zaczęłam w internecie szukać informacji na temat tej choroby i jedna rzecz mnie ciągle niepokoiła. USG jamy brzusznej wykazało poza wątrobą miernie powiększoną-płat prawy cm w linii środkowo-obojczykowej, wystaje spod łuku żebrowego. Węzły chłonne zaotrzewnowe okołoaortalne i okołokawalne oraz w nasadzie krezki jelita cienkiego dość liczne, powiększone do 12-13 mm. Generalnie nigdzie nie wspomina się przy mononukleozie o powiększonych innych niż szyjne węzłach chłonnych. Lekarz oznajmił mi, że taka sytuacja może mieć miejsce. Niestety nie dostałam żadnego dokumentu potwierdzającego chorobę. Doktor powiedział, że badanie przeciwciał nie wykazało typowej mononukleozy tylko jakiś podtyp a na to badań się nie robi. Na wypisie ze szpitala jest Rozpoznanie: Mononukleoza zakaźna w wywiadzie. Dodatkowo konsultacja laryngologiczna wykazała powiększony migdałek gardłowy pokryty treścią ropną. Podam jeszcze wyniki badań jakie znalazły się na karcie wypisu ze szpitala.(niestety nie było tam podanych norm) OB:23-55-40/1h CRP:47,5-2,9mg/L Morfologia: L:13,8G/L, Er:4,25T/L,Hb:7,4 mmol/L, Ht:0,346L/L, ŚOK:81,4fL, Płytki:335 tys/ul Rozmaz:P-1%, S-57%, L-36%, M-6%, Kontrola P-1%, S-10%, K-4%, ML-85%, Glukoza:87mg/dl, Alat: 55-148-112U/L, Aspat:41U/L, Fibrynogen 474-279mg/dl, Mocznik: 13mg/dl, Elektrolity Na:138mmol/L, K:4,04mmol/L. Mocz-wszystko w porządku (sama sobie sprawdziłam). Zastosowane leczenie: Augmentin, Tarcefoksym, Metoclopramid, Nurofen, Perfalgen, Esputicon. Córka ze szpitala wyszła 8 stycznia 2010. Zewnętrznie nie było po niej już widać żadnej choroby. Mogła nawet oddychać przez nos. Przez pierwszy tydzień pobytu w domu często uskarżała się na ból brzucha (wątroba) i ból głowy. Oczywiście stosujemy dietę lekką gotowaną. ( 2x dziennie DICOFLOR). Mała większość czasu spędza w łóżku. Ale już w drugim tygodniu po szpitalu zaczął wracać kaszel. poszłam z tym do lekarza niestety przepisał na 2 dni Flegaminę potem Sinecod. Wspominałam o wziewach - odradził. Podałam więc je na własną rękę ponieważ zauważyłam, że kaszel w dużym tempie narastał. Po 3 dniach stosowania FLIXOTIDE125 kaszel minął. Córka z czasem coraz rzadziej uskarżała się na ból brzucha i stycznia miała kontrolę oto wyniki: OB:22, Morfologia: L6,8G/L28, Er:4,46T/L,Hb:7,8 mmol/L, Ht:0,371L/L, ŚOK:83,2fL, Płytki:487 tys/ul Rozmaz:P-1%, S-31%, L-68%, Alat: 88U/L, Aspat:62U/L,GGTP:62U/l, Fosfataza zasadowa: 299U/l, USG jamy brzusznej: wątroba miernie powiększona-wymiar prawego płata 11cm-norma 8cm, przestrzeń zaotrzewnowa niewidoczna. Dostępna badaniu jedynie okolica podziału aorty na tętnice biodrowe-widoczne liczne węzły chłonne dł. do 11mm. 28 stycznia zgodnie z zaleceniem zrobiłam jej następne kontrolne badanie krwi: ALT:78 (N:0-42), AST: 53, Amylaza 113U/l (N:28-100) GGTP: 49 (N:9-40), OB:26 (N:2-15). Niestety USG brzucha będzie zrobione dopiero 12 lutego. Do dziś ma codziennie temperaturę 37, w nocy zazwyczaj spada. Bierze LYMPHOMYOSOT. Również dziś zabolało ją bardzo mocno oko ( W ubiegłym tygodniu kilka razy bolał ją brzuch w dolnej części. Oddaje też częściej niż zwykle mocz. Na przykład w nocy wstaje 2-3 razy wcześniej tego nie robiła. To wszystko mnie niepokoi. Czy to rzeczywiście mononukleoza? Co z tymi węzłami chłonnymi? Jak długo mogą się utrzymać? Jak długo to wszystko może trwać? Czego mogę się jeszcze spodziewać? Kiedy i jakie badania najlepiej robić? Czy mała powinna w tym roku wrócić do przedszkola? Dlaczego w ostatnim badaniu OB znowu wzrosło? Przepraszam, że tak się rozpisałam ale wciąż czuję jakąś niepewność. Tracę też zaufanie do lekarzy. Nie chcę aby moje dziecko cierpiało przez nieudolność systemu służby zdrowia.W przypadku procesu stanu zapalnego węzły chłonne są powiększone niesymetrycznie, tkliwe, bolesne, zazwyczaj ruchome. W procesach ropnych bolesność jest silna, a skóra powyżej zmieniona. W stanach zapalnych dołączenia objawy ogólne np. gorączka. Węzły chłonne zajęte przez komórki rakowe są twarde i niebolesne. W ciągu życia nam albo naszym bliskim zdarzają się sytuacje, iż odczuwamy silną bolesność, ucisk, skręcanie w okolicy węzłów chłonnych.
Witam , mam problem z córką( lat 9 )ponieważ miała robione USG potwierdzający refluks żoładkowo przełykowy. Oczywiście potwierdził się natomiast wyszlo coś innego .Otóż : powiększone węzły chłonne w jamie brzusznej. Wynik USG 1 brzmi: " W okolicy krętniczo-kątniczej widoczne bardzo liczne powiększone węzły chłonne- największy 32x12mm,mniejsze do 20mm. WęzłyW jaki sposób czuje się powiększone węzły chłonne np. w pachwinach. Czy czuje się ewidentnie guzki/guzek czy wyczuwa się coś w rodzaju \*uwypuklonego wałka\*? 2011-12-12, 14:20~abab ~ Powiększone węzły chłonne są opisywane przez pacjentów jako guzki podskórne, które mogą być zarówno twarde, jak i miękkie, przesuwalne względem podłoża lub nie. O powiększonych węzłach mówi się, jeśli ich rozmiar przekracza 1 centymetr. 2011-12-12, 14:56markl ~ Powiększone węzły chłonne można porównać do wyczuwalnego pod skórą guza o kształcie fasoli. Może mieć bardzo różne rozmiary. 2011-12-12, 14:57Marko Uf, dziękuję za odpowiedź, bo już zaczynałam się bać. Nie wyczuwam żadnych guzków, ale właśnie taki *wałeczek* jakby po długości pachwiny(jakieś 7-8 cm) 2011-12-12, 15:47~abab Taki wałeczek długości pachwiny może być nawet wyczuwalnym więzadłem pachwinowym. Węzły chłonne są zdecydowanie mniejsze. 2011-12-12, 16:01Marko Gdyby to było wiązadło pachwinowe, to jest coś złego, że je czuje? 2011-12-12, 16:19~abab Nie, wszystko jest ok. Zwykle jest ono bardzo dobrze wyczuwalne u szczupłych osób. 2011-12-12, 16:26Marko Mhm, zapytam jeszcze, czy są węzły chłonne w brzuchu? Jeśli tak, to czy można je wyczuć gdyby były powiększone? Czy raczej są one gdzieś głęboko w brzuchu? (jeśli oczywiście są) 2011-12-12, 16:36~abab Węzły chłonne w brzuchu są, lecz są one głęboko. Nie da się ich wyczuć w większości, chyba że są one nacieczone nowotworowo i osoba jest szczupła. Węzłów chłonnych w jamie brzusznej jest około 100 - 300 są to węzły tzw krezkowe. 2011-12-12, 19:47Marko Dodam, że opisywana zmiana wyczuwana w pachwinie może być przepukliną pachwinową lub udową. Warto udać się do chirurga. 2011-12-13, 00:27markl wątkii odpowiedzi ostatni post